Beata Hładyszewska Art

warstwy

To jest miejsce dla tych, którzy czasem czują,

że świat jest za … głośny.

Każda z moich Warstw to inny sposób odczuwania świata.
Nie dzielę prac według techniki ani formatu – ale według stanu.
Materia – to ciężar. Światło – to ulga. Cisza – to zawieszenie. Zgrzyt – to napięcie.
Wejdź tam, gdzie teraz jesteś.

MATERIA

ciężar

ŚWIATŁO

ulga

CISZA

zawieszenie

ZGRZYT

napięcie
O mnie – bez ozdobników

Nie tworzę po to, żeby się podobać. Tworzę, żeby przetrwać.

Żyjemy w świecie pozorów – w pracy, która niczego nie daje poza pieniędzmi, w rytmie, który tłumi sens. Kiedyś człowiek wiedział, czym jest sprawczość – teraz produkuje puste gesty. W tym chaosie twórczość jest dla mnie aktem buntu i ocalenia.

Moim znakiem jest cebula – warstwy życia, które trzeba zedrzeć, by dotrzeć do rdzenia. Nie maluję piękna. Szukam prawdy. I nawet jeśli boli – to właśnie znaczy, że jeszcze żyję. Zapraszam.